Indie: spotkanie z Piotrem Bielskim

Pierwsze ponoworoczne spotkanie Klubu Podróżnika rozpoczniemy wyprawą do pachnących curry i imbirem Indii! Naszym gościem będzie Piotr Bielski, pionier jogi śmiechu w Polsce, socjolog, podróżnik, autor książek „Joga śmiechu. Droga do radości” (2016) oraz „Indie z miłością i śmiechem. Przewodnik subiektywny” (2017).

Opowieść Piotra Bielskiego o Indiach będzie wzbogacona pokazem slajdów, obrazujących najciekawsze rejony tego kraju, jego złożoność, bez słodzenia i bez narzekania, takimi jakimi są, jak mawia Autor. Atmosferę Indii poczujemy także dzięki kadzidłom, muzyce i przekąskom!

Wstęp wolny.

Na spotkaniu będzie możliwość kupienia książek Piotra w specjalnych promocyjnych cenach.

Zapraszamy 23 lutego o godz. 18:00 do czytelni biblioteki, ul. Poniatowskiego 20.

Więcej o książce „Indie z miłością i śmiechem”:

Z tego przewodnika pewnie nie dowiesz się, gdzie wypijesz najlepsze mango lassi w
Kerali, gdzie najtaniej przenocujesz w Bombaju, a gdzie najlepiej zaimprezujesz na Goa.
Nie będzie w niej polityki i wszelkich informacji o Indiach, które możesz łatwo sprawdzić
na Wikipedii. Nie będzie w niej silenia się na obiektywizm, które jest zmorą większości
reporterów. Ale też nie będzie typowo blogerskiego przesadnego zwierzania się i
zachwycania się każdą formą egzotyki. Forma, która wypracowałem jest pomiędzy
reportażem a dziennikiem podróży. Wędrując ze mną poznasz różne miejsca w Indiach od
Rishikeshu na północy po Kanyakumari na południu i od Bombaju po Kalkutę i Andamany.
Zahaczymy też o niejeden aśram. Wędrujemy po swojemu, bo inaczej nie chcę i pewnie
też nie umiem.
Ale geografia i przemieszczanie się jest dla mnie tylko pretekstem by pokazać coś więcej.
Jest to bowiem też książka o mnie w Indiach i Indiach we mnie. Chcę Wam oprócz
samych Indii powiedzieć skąd w ogóle temat Indii i szerzej Wschodu wziął się w moim
życiu. Wiele z tych tekstów pisałem na gorąco bywając w okresie polskiej zimy w Indiach
w latach 2013-2017. Później uporządkowując te teksty pod kątem książki zdałem sobie
sprawę, jakby różni ludzie w jednej formie Piotra Bielskiego wybierali się do Indii.

( Z materiałów prasowych Autora)