Wylęgarnia motyli

Od 19 czerwca do 6 lipca 2017 r. można było oglądać u nas rozwój motyli z gatunku Rusałka pawik (Inachis io). Jest to owad popularny w całej Polsce, często (i błędnie) nazywany Paziem królowej. Jak opowiada Oktawia Majewska, pasjonatka przyrody, zajmująca się hobbystycznie właśnie hodowlą motyli, motyl ten występuje u nas najczęściej w dwóch pokoleniach (tzn. rodzi się dwa razy w roku), przy czym postać dorosła – imago – z drugiego pokolenia zimuje często na strychach, czy w piwnicach. Jest dość łatwy w hodowli; jedyne czego potrzebuje to dużo świeżych pokrzyw. No, może jeszcze nie narażania go na ekstremalne warunki – to motyl dostosowany do naszej pogody, nie lubi tropików.
Akwarium z przeobrażającymi się motylami stało w holu biblioteki i codziennie przyciągało  uwagę odwiedzających bibliotekę.
Na początku w akwarium znajdowały się gąsienice pochodzące od dwóch różnych samiczek motyli, z jajeczek złożonych w okołotygodniowym odstępie – zatem jedne były o około tydzień starsze od drugich.
Przepoczwarczenie (bardzo ciekawy etap – z gąsienic powstały poczwarki) nastąpiło ok. 19-22 czerwca i ok. 26-29 czerwca.
Wyklucie imago (dorosłej postaci motyla) następowało ok. 26-30 czerwca i 1-6 lipca.
Dorosłe motyle zostały wypuszczone na wolność. Relację można obejrzeć tutaj:
Motyle w bibliotece pojawiły się dzięki Oktawii Majewskiej – ciekawskiej pasjonatce nie tylko przyrody, ale i chemii, fizyki, astronomii… (lista otwarta). Na co dzień odkrywa świat z tymi, których ciekawość przerasta jej oczekiwania, czyli dziećmi (własnymi, wychowankami DOBREgo Przedszkola, oraz innymi z którymi dane jest jej się spotkać). W wolnych chwilach prowadzi bloga: http://mojemiejscefalenty.blogspot.com/
rusalka-pawik-oktawia
Rusałka pawik w całej okazałości. Zdj. O. Majewska